Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.
Piknik rodzinny "Służymy Niepodległej”
Kołowy Transporter Opancerzony Rosomak, czołgi Leopard 2A4 i 2A5, armatohaubica Krab, ale też indywidualne wyposażenie żołnierza jednostek wojsk specjalnych, to tylko niektóre atrakcje, jakie czekały na miłośników Wojska Polskiego, którzy odwiedzili wojskowy piknik rodzinny.
Piknik rodzinny "Służymy Niepodległej”

W środę 15 sierpnia, z okazji święta Wojska Polskiego, na błoniach PGE Narodowego w Warszawie odbył się wojskowy piknik rodzinny "Służymy Niepodległej”, który był także okazją do uczczenia 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Organizatorem wydarzenia było Ministerstwo Obrony Narodowej wspólnie z dowództwami i instytucjami Wojska Polskiego.

Warszawiacy oraz wszyscy, którzy tego dnia odwiedzili stolicę zobaczyli jak wygląda samobieżna armatohaubica 152 mm Dana, wyrzutnia rakietowa WR-40 Langusta czy 120 mm moździerz samobieżny Rak. W sumie około 50 sztuk różnego rodzaju ciężkiego sprzętu, jaki jest wykorzystywany przez wojsko.

Swoje uzbrojenie zaprezentowali żołnierze z 25. Brygady Kawalerii Powietrznej z Tomaszowa Mazowieckiego, 6. Brygady Powietrznodesantowej z Krakowa, 2. Pułku Inżynieryjnego z  Inowrocławia, Ośrodka Szkolenia Nurków i Płetwonurków z Gdyni czy jednostek specjalnych, takich jak GROM, Jednostka Wojskowa Komandosów, Formoza, NIL i AGAT.

 

Wśród wyposażenia specjalistycznego można było zobaczyć robota neutralizująco – wspomagającego EXPERT, pojazd MATV MRAP czy Quad Blade. Dla zwiedzających wojsko przygotowało także bezzałogowy statek powietrzny, wyposażenie grupy nurków minerów, łódź operacyjną Zodiak Hurricane 933, trał mechaniczny zdalnie sterowany BOŻENA i bazę zabezpieczenia prac podwodnych wraz ze sprzętem ratowniczo - nurkowym.

Żołnierze wybranych jednostek zaprezentowali także pokazy wyszkolenia.

Przygotowane zostały stoiska promocyjne Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, Dowództwa Operacyjnego RSZ, Żandarmerii Wojskowej czy Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej,  gdzie chętni mieli szansę zobaczyć uzbrojenie i wyposażenie indywidualne żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Także w strefie WOT był punkt informacyjny, w którym osoby zainteresowane służbą - w tym najmłodszym rodzaju sił zbrojnych - otrzymali wszystkie niezbędne informacje dotyczące służby.

Podczas pikniku obecni byli także podchorążowie i przedstawiciele uczelni wojskowych: Akademii Sztuki Wojennej, Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych, Wojskowej Akademii Technicznej, Akademii Marynarki Wojennej czy Akademii Wojsk Lądowych, którzy odpowiadali na pytania dotyczące oferty uczelni.

Niepodległościowy piknik był okazją do wysłuchania koncertu w wykonaniu artystów z klubów wojskowych. Odbył się m. in. koncert laureatów Niepodległościowego Festiwalu Piosenki i Tańca organizowanego w ramach „Manewrów Artystycznych Wojska Polskiego 2018”.

Wśród atrakcji dostępna była także strzelnica kontenerowa, saperski tor przeszkód oraz miasteczko militarne dla najmłodszych.

Swoje stoiska informacyjno – promocyjne zaprezentowały instytucje wojskowe oraz te współpracujące z resortem obrony narodowej: Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa, Muzeum Sił Powietrznych, Wojskowe Centrum Edukacji Obywatelskiej, Wojskowy Instytut Wydawniczy czy Muzeum Wojska Polskiego, Muzeum Marynarki Wojennej, Muzeum Wojsk Lądowych.

Wśród wielu wydarzeń nie zabrakło także miejsca na spotkania z grupami rekonstrukcji historycznej. Razem z nami na błoniach PGE Narodowego byli także przedstawiciele stowarzyszeń i organizacji proobronnych współpracujących na co dzień z Biurem do spraw Proobronnych MON.

W strefie historycznej Muzeum Wojska Polskiego zaprezentowało m. in. czołg wolnobieżny Renault FT czy 25-funtową armatohaubicę Mark II.

Zgodnie z tradycją podczas pikniku można był spróbować wojskowego chleba, poznać jego recepturę i zobaczyć, jak działa polowa piekarnia.